Bryk jest zbiorem myśli o architekturze, zilustrowanych zdjęciami. Zebrałem tu tematy,
o których rozmawiamy podczas projektowania, zwiedzania i dyskusji; w pracowni, na wystawie czy na uczelni. Ale bez udawania, że posługujemy się językiem teoretyków sztuki.
Są to właściwie podstawowe zagadnienia dot. architektury, które jednak - w obliczu otaczającej nas przestrzeni i nowo powstających budynków - wydają się być nie do końca oczywiste. Bryk obejmuje tematy związane z użytkowaniem przestrzeni, ekologią, zawodem architekta
czy kontekstem…
Idąc w góry nie przebieramy się za górala,
ani nie zakładamy butów na szpilkach.
W architekturze jednak takie rozwiązania nazywa się połączeniem tradycji
i nowoczesności. Być może górskie buty
i sportowa kurtka nie są nazbyt szykowne,
ale są autentyczne. I pozwalają więcej doświadczyć. Budynki są czym są. Blok nie stanie się chatą z powodu tyrolskiej koronki. Kamienica nie zatańczy, jak wygniemy jej ścianę. Dom nie odpłynie z powodu dachu
o kształcie fali. Od architektury nie można
aż tyle oczekiwać. Poza tym przyzwoita treść może obejść się bez gestykulacji.
Bryk do architektury, Łukasz Wojciechowski,
wyd. SARP o/Wrocław,
75 stron i 58 czarno białych ilustracji